Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

piątek, 5 września 2014

Woskowe świece

Nie będzie dzisiaj starych skrzynek, malowania ani transferu, zero decoupage.

Moi przodkowie zajmowali się pszczelarstwem, znałam głównie tych z pokolenia dziadków, ale wśród nich było również kilka kobiet. Pamiętam dwie siostry mojej babci wychodzące z ogrodu w siateczkowych kapeluszach pszczelarskich z podkurzaczami, był to niezwykły widok dla małej dziewczynki. Jako dziecko większość wakacji spędzałam na wsi i podczas miodobrania dumnie wykonywałam powierzone mi zadanie odwirowywania miodu z ramek. Bonusem były odcinane plastry zasklepionego miodu, które sobie podjadałam. Niestety nie obywało się bez użądleń, opuchniętych rąk, przykładania natki pietruszki i cebuli. Pewnie dlatego nie przejęłam pasji pszczelarskiej (po dziadku profesję odziedziczył mój tata), ale chętnie korzystam po dziś dzień z dobrodziejstw miodziku, jaki dają nam pszczoły, racząc się codzienną, poranną kawą z miodem, a podczas przeziębień ratuję się kitem i pyłkiem pszczelim. Wszystkie te pszczele wyroby mają wiele zbawiennych właściwości leczniczych.

Jednym z pszczelich darów jest wosk, z którego można wykonać świece i właśnie woskowe świece chcę Wam dzisiaj zaprezentować. Woskowe świece mają szczególny wygląd, a ich kolor i zapach odróżnia je od tradycyjnych, znanych nam parafinowych świeczek. Ponadto mają też ciekawe właściwości oczyszczania powietrza, likwidując intensywne zapach np. dymu z papierosów. Wiem coś o tym.

Jeden z moich pszczelich akcentów pokazałam kiedyś w postaci szczęśliwego wieszaka. Poniżej na zdjęciach możecie zobaczyć świece wykonane z węzy, dla niewtajemniczonych, podaję, że jest to rodzaj szablonu (a my lubimy szablony, prawda?) z wytłoczonym kształtem komórek plastra pszczelego, który umieszcza się w ramce. Kolor świeczek uzależniony jest od stopnia oczyszczenia wosku, ponieważ jest robiony domowym sposobem z różnych ścinków wosku, przetopionego i następnie odciśniętego (trochę tak, jak przy robieniu twarogu), nie zawsze jest intensywnie żółty, czasami nawet lekko zielony albo bury. Zresztą sami zobaczcie.

woskowe świece, świece

woskowe świece, świece

woskowe świece, świece

woskowe świece, świece


A tutaj mamy woskowe świece wykonane z użyciem gotowych form ( jak do pieczenia ciastek).

woskowe świece, świece

woskowe świece, świece

woskowe świece, świece


woskowe świece, świece

woskowe świece, świece


Miodzik naturalnie jest żółciutki, słodziutki i pachnący.

miód naturalny, pyłek pszczeli

miód naturalny


Te małe rozsypane kuleczki to pyłek pszczeli. Lubię patrzeć na wylotek ula, gdy pszczoły wracają do domu z zebranym pyłkiem kwiatowym w różnych kolorach (żółtym lub pomarańczowym), który umieszczają w koszyczkach na trzeciej parze nóg.

miód naturalny, pyłek pszczeli

miód naturalny, pyłek pszczeli


Dobrnęłam do pozbawionego decoupage końca. Liczę, że Wam się podobało?


Spodobało Ci się? Zostaw proszę komentarz. Udostępnij dalej! Swoim poleceniem wywołasz mój uśmiech.

3 komentarze:

  1. Tego się tu nie spodziewałam;) Świece są świetne i zazdroszczę tego rodzinnego miodowego zaplecza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie ;) od wszyskiego trzeba złapać oddech ;)

      Usuń