Stolik nocny to mały niezbędnik każdej
sypialni. Dzięki niemu książka, telefon i szklanka wody są zawsze w zasięgu
ręki. Wykonane przeze mnie Bliźniacze stoliki nocne, bynajmniej nie jednojajowe,
mają dodatkową półkę pod spodem, gdzie można przechować nieprzeczytaną jeszcze
prasę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 27 maja 2014
sobota, 22 lutego 2014
Metamorfoza pokoju-meble w stylu angielskim
Przypomniała mi się teza Heraklita z Efezu
wygłoszona przez jednego z wykładowców podczas moich studiów podyplomowych:
Nie
ma nic bardziej stałego niż zmiany.
Słowa te możemy odnieść
do wielu dziedzin naszego życia, czasami tych zmian w ogóle nie zauważamy, a
czasami trudno się z nimi pogodzić, ale to że były, są i będą jest pewne. W tym
przypadku kolejnym przekształceniom zostały poddane meble w pokoju mojej córki,
która rozpoczęła nowy rozdział swojego młodego życia, co z kolei pociągnęło za
sobą chęć zmiany umeblowania w pokoju.
sobota, 15 lutego 2014
Nowe szaty wędrującej szafki
Nie, żeby jej coś było,
chociaż ma już swoje lata i pamięta początki mojego małżeństwa. Wielokrotnie
zmieniała miejsce i swoje przeznaczenie. Najpierw stanowiła wyposażenie pokoju
gościnnego i służyła jako szafka pod telewizor, jednocześnie będąc tzw.
serwantką. Później idealnie nadawała się jako szafka na ubrania w dziecięcym
pokoju. Przeprowadzka do nowego mieszkania i nowy rozkład pomieszczeń stał się
motorem zmian – tym razem szafka miała stanąć w sypialni i służyć jako komoda. Zakupiłam
książkę o metodach zdobienia techniką decoupage (zresztą korzystam z niej po
dziś dzień, bo wciąż się uczę i próbuję nowych metod), chociaż szafka jest raczej
nowoczesna, pomalowałam ją na biało, postarzyłam metodą shabby chic, tu i
ówdzie zastosowałam spękania i przykleiłam piwonie w różnych ujęciach. Daleko
jej do doskonałości, jest trochę nieporadna i obdrapana, ale mam do niej
sentyment. Miało być sielsko i anielsko, niestety szafka nie zagrzała miejsca w
sypialni zbyt długo. Aktualnie stanowi podstawę biblioteczki w pokoju mojej już
prawie dorosłej córki. Co będzie dalej ? Czas pokaże.
A oto i ona, wędrująca szafka w nowej szacie.
Spodobało Ci się? Zostaw proszę komentarz. Udostępnij dalej! Swoim poleceniem wywołasz mój uśmiech.
Subskrybuj:
Posty (Atom)